Myśląc nad marokańskim wyzwaniem, jak wielu przede mną, utknęłam na długi czas w Casablance. Co prawda by się wydostać nie potrzebowałam wizy wyjazdowej, wystarczyła „odrobina” natchnienia, koncentracji i ogarnięcia się, ale też to nie w Rick’s Café Américain (niestety) w towarzystwie Bogarta (wielkie niestety!) utknęłam… tylko w oszałamiającym bogactwie wzorów i kolorów, charakterystycznych dla stylu marokańskiego.

Największe wrażenie zrobiła na mnie marokańska architektura i to ona stała się bezpośrednim natchnieniem dla kształtu, wzoru i kolorów mojego dzieła. Formę wisiora zaczerpnęłam z mauretańskiej stylistyki łuków w kształcie podkowy, które tworzą arkady, bramy, okna i sklepienia, natomiast kolorystyka odnosi się do barw budynków i ich zdobień. Spośród najczęściej powtarzających się kolorów wybrałam, jak to ja, paletę turkusów, kobaltów i granatów przełamanych miedzianym brązem i odrobiną bieli, w towarzystwie piaskowego beżu.

01_oko_na_maroko_handmade_by_mj.jpg

Jednym z najbardziej charakterystycznych marokańskich motywów są bajecznie kolorowe tradycyjne płytki zellige, pięknie kontrastujące z beżowymi i piaskowymi ścianami budynków. Są one wykonane z małych szkliwionych płytek terakoty, ułożonych w geometryczne wzory. Zdobią ściany, posadzki, sufity, a także barwne fontanny. Jedne z najbardziej kunsztownych zellige można podziwiać w zjawiskowym meczecie Hassana II, który znajduje się, rzecz jasna, w Casablance. To one zainspirowały mnie do stworzenia takiego właśnie wzoru i wyboru takiej gamy kolorów.

02_oko_na_maroko_handmade_by_mj.jpg

Dzięki użyciu dużej ilości kryształków i koralików w różnych rozmiarach, wisior, choć płaski, zyskał ciekawą, nieregularną fakturę. W przeciwieństwie do płytek zellidż, które są gładkie, przypomina trochę chropawą kamienistą plażę 🙂

03_oko_na_maroko_handmade_by_mj.jpg

W centrum mojego wisiora umieściłam nieprzypadkowo hematytową różę. Maroko jest jednym z największych eksporterów róż na świecie i odgrywają one istotną rolę zarówno gospodarce, jak i kulturze tego kraju. Maroko to ważny producent olejku różanego i wody różanej z róży stulistnej oraz damasceńskiej. Z marokańskiego olejku różanego korzystają liczne firmy perfumeryjne. To niezwykle drogocenny surowiec – cena za 1 litr to kilka tysięcy dolarów, a do jego wyprodukowania zużywa się nawet i 5 ton ręcznie zbieranych kwiatów… Woda różana to z kolei symbol gościnności i jest wręczana gościom jako prezent, zanim zasiądą do stołu. W el Kala M’gouna, stolicy zagłębia różanego, czyli Doliny Róż, co roku w porze zbioru kwiatów odbywa się trwający trzy dni Festiwal Róż, gromadzący hodowców oraz turystów z całego świata.

04_oko_na_maroko_handmade_by_mj.jpg

Przy wykańczaniu tyłu przetestowałam po raz pierwszy beżowy welur. Niedawno pojawił się w moim warsztacie razem z czarnym kolegą, który już z powodzeniem wypróbowałam. Ponieważ welur świetnie się układał, łatwo przycinał, nie strzępił i jest miły w dotyku, no i ten beż najbardziej mi odpowiadał stylistycznie, podkleiłam nim tył pracy. Sprawdził się nieźle, ale tylko przypadkiem. Z czarnym nie miałam takiego problemu, ale jasny beż jest na tyle prześwitujący, że przebija spod niego to co jest pod spodem. Wyłącznie przypadkiem usztywniłam wisior tekturką w jednolitym białym kolorze, co w zasadzie uratowało sytuację. Ale grudka kleju o lekko ciemniejszej barwie była widoczna… co zdeterminowało miejsce przymocowania „krawatki” 😐 Jednak gdybym – jak to zazwyczaj robię – użyła recyklingowanej tekturki z opakowania po czekoladkach… byłoby naprawdę kiepsko. Gdyby nie ten mały feler, byłby to idealny materiał wykończeniowy.

05_oko_na_maroko_handmade_by_mj.jpg

Wisior zawieszony jest na falistej, lekko błyszczącej wstążce w ciepłym, piaskowym kolorze, będącym nawiązaniem do koloru ścian marokańskich budynków.

06_oko_na_maroko_handmade_by_mj

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s