Zaczęło się lato, a wraz z nim sezon na owoce! Słodkie, soczyste, nagrzane słońcem… A zwłaszcza wszelkiego rodzaju „berries”, czyli truskawki, poziomki, jagody, jeżyny, maliny… Aż ślinka cieknie na samą myśl… Oczywiście najsmaczniejsze są świeżo i najlepiej samodzielnie zerwane, prosto z krzaczka.

Odmiany hodowlane są dorodne i słodkie, ale… jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny smak i aromat lata mają te dzikie! A jedną z największych letnich przyjemności jest znalezienie podczas leśnej przechadzki niespodzianki w postaci kępki leśnych poziomek lub kilku krzaczków malin. Ich owoce są malutkie, ale jeśli rosną na nasłonecznionej polance… ogrodowe mogą się schować 😉

Na cześć jednych z moich ulubionych letnich owoców, czyli leśnych malin, powstała kolia.

01_dzikie_maliny_handmade_by_mj.jpg

Gałązka dzikiej maliny, prosto z leśnej polanki, została nanizana na drut pamięciowy tworząc niewielki naszyjnik.

02_dzikie_maliny_handmade_by_mj.jpg

Owoce dzikich malin są drobne, ale słodziutkie 🙂

03_dzikie_maliny_handmade_by_mj.jpg

I jeszcze jeden kadr całości.

04_dzikie_maliny_handmade_by_mj

Ponieważ moja kolia zrobiona jest z leśnych malin, zgłaszam ją do wyzwania Szuflady „Spacer po lesie”, no bo w sumie dlaczego nie 🙂

Reklamy

6 thoughts on “Dzikie maliny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s